Witam od pewnego czasu słyszę ze skończył mi się lewy końcowy tłumik. druga sprawa to kompletny brak funduszy, i tu mam pytanie czy wyjdzie to na złe mondiemu jeśli wymienię go powiedzmy dopiero pod koniec lata? i czy musi być to oryginał lub bardzo drogi bosal? czy moze to być zwykły nowy tłumik? i czy może mieć to związek z dzwiękiem który mondi wydaje podczas jazdy w około 2000-2500 obrotów podobnym jaki wydają "odkurzacze" typu uno seicento czy punto. jest to cos w stylu połączenia wycia i takiego "uuuuuuuu" :) Pozdrawiam serdecznie
-------------------- Oglądaj kanały TVN,TVP i Polsat.
A co do dzwięku to jakieś sugestie? może macie jakieś doświadczenia co do tego jak wygladają przebiegi osiągane na zwykłym tłumiku a a tumiku renomowanej firmy lub oryginału?
Witam, przyłącze się do tematu. Mój problem jest taki że do mojego mondeo 2.0 kombi mam wstawiony oryginalny wydech walkera od silnika TD i ma taki basowy wydech co przy długiej jeździe jest uciążliwe, ale jak w tym tłumiku zatkam jedną rurkę a są tam dwie to chodzi już cicho. Czy jeśli tak zrobię to czy nie zaszkodzi to silnikowi czy może kupić tłumik końcowy od silnika 2.0 z jedną rurką????
Nie musi być oryginalny. Ojciec do mk1 kupił firmy Feroz za ok. 140zł. 3 lata temu, do tej pory żadnych śladów korozji a 100tkm zrobione na nim na lpg. :metal:
Witam a jak myślicie gdybym wyposażył cały układ wydechowy w produkty tej firmy: tzn środkowy i dwa końcowe u mnie są czy to nie "przytka" kopyta silnikowi?
Kupiłem na allegro jakiś tłumik za 120 zeta. wymieniłem (oczywiscie kombinacje były bo tak jak myślałem rura od diesla ma większą średnicę od benzyniaka, ale udało się) teraz o niebo lepiej, cicho i jak by miał lepszego kopa a może to tylko takie odczucie bo ciszej :fan: