mam taki problem, zaczelo mi huczec lozysko w przednim kole, wiec chcialem je zmienic, pojechalem do zakladu na prase, mechanik uszkodzil mi zwrotnice(ulamal zaczep na zacisk), oddal mi pieniadze i kupilem druga- uzywana. przy okazji wymienilem na wahaczach tulejki no i poskladalem wszystko, po tym zabiegu auto strasznie zaczelo mi sciagac na prawo, pojechalem na zbierznosc ustawili, ale nic sie nie zmienilo! z wykresu wyszlo ze cos nie tak z wychyleniem sworznia czy jakos tak, nie znam sie za bardzo na trym ale powiedzial mi ze musze pojechac do specjalistow ktorzy mechanicznie "naprostuja" kolo. czy moze ktos z was mial podobne problemy? i czy faktycznie to mzoe byc uszkodzana zwrotnica? taka usluga nie jest zbyt tania i zastanawiam sie co robic... :(